Koszmar każdego młodego rodzica, przeziębienie u dzieci. Maluch jest niespokojny w nocy, ma trudność z oddychaniem. Budzi się już z gorączką, ma zły nastrój, jest jakby nieswój. Świat nie ciekawi, zabawki nie bawią, apetyt jakiś słabszy. Życie wydaje się szare, a nieustannemu marudzeniu i popłakiwaniu nie ma końca. Znacie ten scenariusz? W końcu sezon infekcyjny mamy w pełni. Jak więc możemy sobie poradzić?

Przeziębienie u dziecka

Pragnę uczulić wszystkie mamy-kataru u małych dzieci do 5 roku życia nie można ignorować! Kiedy tylko się pojawia należy działać! Dlaczego? Bo jest przyczyną większości poważnych infekcji! A takie maluchy szczególnie do 12 miesiąca życia ( a tak naprawdę do momentu nauczenia się samodzielnego dmuchania nosa) mają trudność z pozbyciem się wydzieliny.

Nie lecz na własną rękę

Przede wszystkim nie eksperymentuj! Zanim skonsultujesz się z lekarzem  możesz podać lek przeciwbólowy, albo przeciwgorączkowy. Jeżeli dziecko jest poniżej 6 miesiąca życia, wtedy wizyta u specjalisty jest niezbędna, nawet bez gorączki. Proponuję zacząć od paracetamolu, ponieważ działa słabiej, przez swoje nikłe działanie przeciwzapalne, nie maskuje poważnych objawów infekcji. Następnie możesz dołączyć ibuprofen, dobrze przeczytaj ulotkę, aby zapewnić prawidłową dawkę medykamentu. Gdy przeziębienie u dziecka nie ustępuje, utrzymuje się gorączka, koniecznie zgłoś się do lekarza. Pod żadnym pozorem nie podawaj leków przepisanych dla innych członków rodziny!

Wizyta i co dalej?

Lekarz powinien wszystkie wytyczne, co do stosowania zalecanych preparatów wypisać Ci na kartce. Wiele leków należy przyjmować w określonych odstępach czasu, aby ich stężenie w organizmie przyniosło leczniczy efekt. Dlatego warto zdecydować się na odstępy 8 i 12 godzinne, by unikać wybudzania ze snu.

Jesteś Mamą pracującą? Zadbaj, aby schemat podawania leków był widoczny i czytelny dla każdego, kto zajmuje się Malcem. Dokładnie odmierzaj dawkę i najlepiej zapisz ją w widocznym miejscu (np. na opakowaniu substancji).

Jak podawać różne formy leków dzieciom?

Zacznę od tego, że dziecko nie chce przyjąć leku i nie ma się co dziwić. Pomyśl: czujesz się fatalnie, głowa pęka, coś się z tobą dzieje, ale nie wiesz co… Nie masz apetytu, ciężko oddychać, a tu jeszcze podtykają jakieś paskudztwa. Najpierw unieruchamiają, przytrzymują, ci rodzice na co dzień wyluzowani, teraz jacyś zdenerwowani, zestresowani. Czyli coś się dzieje… Jak nic trzeba włączyć syrenę i zacząć się wyrywać!
Tak dziecko postrzega nasze zachowanie, czy w takim razie mamy nie podawać leków? Oczywiście nie! Ale trzeba to zrobić sposobem!

Dziecko wyczuwa twoje emocje

Uspokój się, mi najłatwiej to przychodzi, kiedy opowiadam synkowi po kolei co robię. Nie ważne ile maluch ma lat. Może się wydawać, że niewiele z tego rozumie, ale sądzę, że zrelaksowany ton głosu go wycisza. Zawsze działam we współpracy z małżonkiem, Franio jest obeznany z czułą siłą. Jeśli potrzebuje posiłków, wtedy synek nie czuje się zagrożony, ale bezpieczny w przymusowym, acz chwilowym uścisku.

Rytuał… chorowania

Kolejną rzeczą jest to, że nie należy się zniechęcać, każdy z nas czuje się zagrożony, kiedy robi coś pierwszy raz. Dlatego np. odciąganie glutków jest u nas przy przeziębieniu rytuałem, który odbywa się trzy razy dziennie. Chłopcy na początku ostro protestowali, teraz stało się dla nich normalne. Możecie poczytać książeczki o chorowaniu i omówić co składa się na chorowanie, albo poleczyć misie. Wtedy malcowi łatwiej będzie przyjmować leki.

Kiedy podawać lek?


Leki staram się podawać po kilku kęsach posiłku, chyba że producent zaleca inaczej. Po pierwsze moi synowie są wygłodniali i chętniej otwiera usta. Poza tym istnieje mniejsze ryzyko wyplucia lub zwrotu. Dodatkowo gorzkawy posmak można szybko zabić czymś przyjemnym, do popicia na wyjątkowe okazje. Najpierw woda, później sok, którego nie podajemy na co dzień.

Syropy i zawiesiny

Większość lekarstw dla maluchów ma właśnie taką postać. Dzieciom do 5 roku życia nie należy podawać farmaceutyków w formie tabletek, drażetek lub kapsułek. Jestem bardzo zadowolona, że do opakować dołączone są specjalne strzykawki z szerokim ustnikiem. Co zrobić jeśli tak nie jest? Wystarczy dokupić w aptece zwykłą jednorazową strzykawkę i przez nią podać lek. Dodatkowy plusem jest podziałka odmierzająca dawkę.

Dlaczego warto ograniczyć cukier?

Wiecie czemu małym dzieciom nie warto podawać słodyczy?  Oprócz tego, że nie mają wartości odżywczej i powodują próchnicę? Większość syropów ma w swoim składzie cukier. Dlatego tak naprawdę jest atrakcyjna dla małych kubków smakowych. Co jeśli mamy wrażliwca, wyczulonego na gorycz? Możemy umieścić opakowanie z leczniczą miksturą w lodówce, wtedy jego posmak nie będzie, aż tak intensywny.
Przy podaniu trzeba pilnować, by specyfik nie spływało za szybko, bo maluch może się zakrztusić. Najlepiej usadzić dziecko w pozycji półleżącej, a miarkę z medykamentem umieścić między policzkiem, a dziąsłami i powoli dozować dawkę

Jak podawać dziecku syrop?

Przy syropach istotna jest również pora dnia, wykrztuśne podaje się do godziny 16-17, żeby kaszel nie męczył dziecka podczas spania. Natomiast przeciwkaszlowe głównie przed zaśnięciem. W przypadku nieproduktywnego, suchego, męczącego kaszlu, żeby maluch spokojnie przespał noc.

Po kropelce

Gdy farmaceutyk ma postać kropelek upewnij się czy można go podać rozcieńczonego w wodzie. Jeśli jest ich niewiele czasem wystarczy zamoczyć w nich własny palec i dać dziecku do ssania. Dobrym rozwiązaniem jest podanie niewielkiej ilości soku lub wody w smoczku butelki, lub przedziurawionym gryzaku, na rynku dostępne są również profesjonalne miarka, jak ta poniżej.

Krople do oczu

Krople do oczu, czy ucha najłatwiej podać, gdy dziecko jest w pozycji leżącej. Z racji tego, że sytuacja jest wyjątkowa ja podaję pochłaniacz uwagi,który w normalnych warunkach jest zakazany np. pilot. Kładę małego pacjenta na kanapie lekko przytrzymując na plecach jeśli to krople do oczu lub na boku, w przypadku usznych.

Do nosa

Krople do nosa należy zaaplikować, po uprzednim opróżnieniu aspiratorem z wydzieliny, Co ważne zawsze opróżniamy jedną dziurkę na raz, by nie zaaspirować wydzieliny do drugiego nozdrza. Następnie lekko odchylamy główkę dziecka, stabilizując szyję i podajemy lecznicze krople. Inaczej jest z środkami w sprayu, te lepiej aplikować w siadzie lub pozycji półleżącej. Co ważne NIE WOLNO podawać ich na przegrodę nosową, tylko zewnętrzną część nozdrzy.

Czopki

Niektóre leki przeciwgorączkowe warto aplikować w postaci czopków, ponieważ działają szybciej. Najłatwiej wprowadzić czopek, w pozycji leżącej na boku, z podkurczonymi nogami, przyciśniętymi do brzucha. Okolice odbytu można posmarować wazeliną (sprawdza się też lignocaina). Czopek trzeba wsunąć tak, żeby się cały schował, i przez chwilę przytrzymać ściśnięte pośladki. Tutaj też pomocny bywa zakazany dystraktor, chwilowa zabawa telefonem skutecznie odwraca uwagę

Zaufaj lekarzowi

Zaufaj lekarzowi, nie dodawaj innych preparatów z własnej inicjatywy. Nie wiesz czy nie wchodzą w interakcje z tymi zaleconymi przez specjalistę. Po drugie czytaj nazwę substancji, anie nazwę fabryczną, Obecnie jest dostępnych wiele preparatów, szczególnie przeciwbólowych o różnych nazwach zawierających tą samą substancję chemiczną. Kumulując ją, możesz zrobić dziecku poważną krzywdę.

Pierwsze przeziębienie dziecka

Gdy to pierwsze przeziębienie dziecka, pewnie czujesz się zagubiona, a przerażona po przeczytaniu ulotki. Najchętniej przerwałabyś zalecaną kurację, licząc że maluch sam wyzdrowieje. Firmy farmaceutyczne chronią się podając każde możliwe działanie niepożądane, co nie znaczy, że do niego dojdzie

Obserwuj Malca jak reaguje na lek, szczególnie, jeśli przyjmuje go po raz pierwszy, gdy zauważysz jakieś odchylenia w zachowaniu, albo niepokojące sygnały odstaw lek i zgłoś się do lekarza. A jak u Ciebie? Mały szpital, czy dzielnie walczysz o zdrowie?

Zapisz

Zapisz

Zapisz