Kolka

Kolką rządzi zasada trójek Dziecko płacze 3 godziny dziennie, 3 dni w tygodniu,. Przez przynajmniej 3 tygodnie, od 3 tygodnia do ukończenia 4 miesiąca życia, zwykle w godzinach wieczornych. Co niestety łącznie składa się na 100 dni płaczu.

Przyczyna kolka

Jest NIEZNANA! Nie, kolka nie powstaje od tego co zjadłaś! Bo jak wytłumaczyć kolki u dzieci karmionych mlekiem modyfikowanym? Dolegliwości łączy się z niedojrzałością przewodu pokarmowego, przyjmując jako przyczynę bóle brzuszka.

Teoria gastrologiczna

Podkreśla niedojrzałość bariery jelitowej, nieskolonizowane przez bakterie probiotyczne jelita. Jako potencjalną przyczynę wskazuje zaburzenia motoryki jelit czy niepełny panel hormonów jelitowych. Nie można wykluczyć dopiero tworzącego się zasobu enzymów niezbędnych do trawienia.

Pozostali podejrzani

Obecnie jako podłoże kolki brane są pod uwagę także teorie: psychologiczna (na emocje i płacz dziecka ma wpływać napięcie emocjonalne u rodzica), alergologiczna (alergia i nietolerancja białek mleka krowiego, soi, składników pożywienia matki) i neurologiczna (niedojrzałość układu nerwowego) czy też refluks żołądkowo-jelitowy albo dyschezja.

Punkt widzenia

Mam wrażenie, że w Polsce bardzo skupiamy się na szukaniu winy, a nie przyczyny. Traktowaniu wszystkiego jako problem, zamiast spożytkowaniu energii na działanie. Dlaczego o tym mówię? Ponieważ mit diety karmiącej ma się wciąż u nas świetnie, a w gabinecie wile z Was usłyszało, że skoro kolka to czas przejść na mleko modyfikowane. Tymczasem literatura anglojęzyczna rozpatruje jeszcze jedną przypadłość: purple crying

Purple crying

  • P- peak nieznośny pik płaczu;
  • U- unexpected, zaskajujący, bez uchwytnej przyczyny;
  • R- resistance, oporny na działania rodziców, trudny do ukojenia,
  • P- “pain face”, cierpiący wyraz twarzy nawet mimo, że dziecka nie boli;
  • L- long, płacz przedłużający się w czasie;
  • E- evening, czyli pojawiący się po południu

Brzmi znajomo? Tak! Większość z tych cech występuje przy kolce, jaka jest zatem różnica?*

Kolka a purple crying?

Kolki wiążą się z płaczem w okolicy godzin popołudniowo-wiczornych, natomiast prurple crying może występować bez ograniczeń czasowych. Tym co je różni najbardziej jest fakt, że kolce przypisuje się głównie podłoże gastrologiczne. Natomiast purple crying jest uznawany jako płacz związany z ogólną niedojrzałością dziecka- narządów zmysłów, układu nerwowego i niemożnością wyrażenia swojej niemocy w żaden inny sposób niż przeraźliwy, przeszywający, trudny do ukojenia płacz.

Jak ten płacz wpływa na dziecko?

Zarówno przy kolce jak i purple crying jedynie 5% dzieci może mieć jakieś inne poważne dolegliwości. Poza tym przypadłości w żade sposób nie wpływają na rozwój dziecka. Nie mają żadnych negatywnych konsekwencji dla jego zdrowia.

Krzywa płaczu

Płacz to dla niemowląt forma komunikacji, badania wykazują, że istnieje wzór płaczu. Zwany krzywą płaczu występuje u dzieci na całym świecie i nie ma nic wspólnego ze sposobem zaopiekowania, kompetencjami rodziców, czy intensywnością opieki.

kolka krzywa płaczu niemowlęcia purple crying
źródło: http://purplecrying.info/img/crying-curve.png

Maluchy na całym świecie przeżywają okres, w którym poziom płaczu wzrasta maksymalnie, a następnie stopniowo maleje. Niemniej nie u wszystkich niemowląt ten okres przechodzi tak samo. Niektóre maluszki mogą wydawać się bardziej spokojne i ciche kwiląc zaledwie godzinę dziennie, w przeciwieństwie do innych dzieci, które wydają się być zawsze zdenerwowane lub niespokojne. Często zależy to od ich temperamentu.

O tym nie wiesz…

Intensywny płacz wzbudza OGROMNY niepokój rodziców i często prowadzi do zaburzenia normalnego funkcjonowania rodziny. Daje poczucie niekompetencji i niesamowite poczucie winy, tymczasem rodzice nie mają na niego większego wpływu na początku życia dziecka

Kolka jest bardzo stygmatyzująca, szczególnie starsze pokolenia uznają w kategoriach niekompetencji rodzicielskich, ja jestem bliższa purple crying, które zakłada szerokie podejście do objawów towarzyszących noworodkowi.

Zadbaj o siebie!

Rodzice są tak zaaferowani płaczem maleństwa, że kompletnie zapominają o sobie, swoich potrzebach. Tymczasem rodzicielstwo to nie tylko róże, jak próbuje wmówić nam społeczeństwo. Zadbaj o siebie, o swojego mężczyznę, starajcie się do płaczu dziecka podejść z dystansem. Patrząc przez pryzmat niedojrzałości, bo maluch jest barometrem szczególnie Twoich emocji. Każde napięcie stres nasila objawy i nerwowość.


A jak Ty zapatrujesz się na krzywą płaczu i purple crying?