Na instagramie jest wiele kont, które pieczołowicie gromadzą zdjęcia dokumentujące ciąże. Fotografie są piękne, majestatyczne, pełne radości oczekiwania. Młode Mamy odliczają dni do porodu, szczęśliwe pozują z powiększającym się brzuszkiem. Po czym publikują zdjęcie z malcem po porodzie i główna bohaterka-Matka… znika. Profil zalewa kolekcja poświęcona nowo narodzonemu dziecku, a co się dzieje z kobietą?

To, co stało się i ze mną zanim zaszłam w pierwszą ciąże-ulega presji społecznej, która jest tak silna, że nawet nie trzeba jej artykułować. Zasady są jasne: jako ciężarna nie można przytyć za dużo, po porodzie należy te kilogramy jak najszybciej zrzucić, a w połogu-zmęczona i wyczerpana się po prostu nie pokazywać! Klasyczna Matka Polka „ąę” zakochana w noworodku, nie myśli o sobie, a spełniają wszystkie standardy…innych dookoła.

Dodatkowe kilogramy zostają?!

Niestety prawda jest taka, że nic nie zrobi się samo. Znam przypadki, gdzie dziewczyny tyło po 30 kg, ale rzadko, kiedy przyczyną jest choroba, albo gromadzenie się nadmiaru wody. Owszem niedoczynność tarczycy(najczęstsza przyczyna gromadzenia wody), jest coraz bardziej powszechna, ale główną przyczyną znacznego tycia jest…jedzenie. Dokładniej mówiąc jego nadmiar, obalam mit, że będąc ciężarną można spożywać dowolną liczbę kalorii, bo wraz z narodzinami dziecka nadbagaż znika. Masa ciąży to około 10 kg, z resztą musimy sobie radzić same…

Ciało po ciąży już nigdy to samo ?

źródło: dzidziusiowo.pl

 

W obu ciążach przytyłam 14 kg, ale nie od razu wyparowały…Tutaj rozprawię się również z twierdzeniem, że karmiąc piersią szybko schudniemy. Owszem podczas kp, możemy jeść dziennie o 500kcal więcej. Natomiast wzmaga się również nasz apetyt, budzimy się w nocy, a karmienia trwają czasem 30 minut i robimy się głodne. Sam brak snu jest czynnikiem ryzyka wzmożonego apetytu, więc jak mówią niektórzy… tyjemy w oczach. I niestety nie możemy obwiniać tutaj jedynie genów, to że nasze mamy przytyły znacznie w ciązy nie predestynuje naszej historii. Ponieważ za 53% stanu rzeczy odpowiada nasz styl życia, czyli wybory dotyczące zdrowia, których dokonujemy samodzielnie.Ciało po ciąży już nigdy to samo ?

Cera, włosy i rozstępy

Często młode mamy, które zmagają się z problemami cery są rozczarowane, że stan rzeczy utrzymuje się po porodzie, (co na szczęście można leczyć, nawet podczas karmienia). Natomiast znaczna większość narzeka na wypadanie włosów, upatrując przyczyny w niedoborach witamin spowodowanych karmieniem. Co nie do końca jest prawdą, często taki stan rzeczy wywołany jest zmianami hormonalnymi. Wystarczy zdrowa, zróżnicowana dieta, by zahamować utratę.

Ten okropny brzuch

Nie mam jednak dobrych wiadomości dla pań z rozstępami, wiem że załamało Was to, że mimo stosowania balsamów zmiany i tak się pojawiły… Tak samo kremy na istniejące zmiany nie pomogą, ponieważ kolagen nie wnika do skóry… Nic straconego żyjemy w czasach powszechnie dostępnej kosmetologii i medycyny estetycznej, a zabiegi laserowe znacznie poprawiają stan skóry i tkanki podskórnej. Dzięki czemu blizny stają się praktycznie niewidoczne

Obwisłe piersi matki karmiącej

Znam kilka dziewczyn, które zrezygnowały z karmienia piersią, bo bały się wiotczenia piersi…Niestety badania naukowe dowiodły, że to nie karmienie, a sama ciąża jest czynnikiem ryzyka tego procesu. W ciąży więzadła mięśni, podtrzymujących piersi są obciążone i mogą tracić elastyczność. Nadwyrężanie więzadeł jest niezależne od tego czy mama karmiła piersią czy nie.  Podkreślę to raz jeszcze: Karmienie piersią nie jest czynnikiem ryzyka wiotczenia piersi!

Pozostałe przyczyny utraty jędrności to: wiek, ilość ciąż, wysokie BMI, palenie i źle dobrany w ciąży biustonosz.  Jednym z problemów młodych kobiet są źle dobrane staniki. Podejrzewa się, że może to być oddzielny czynnik ryzyka.

Seks to już nie, to samo?

Piersi to jedno, często sen z powiek spędza ciężarnym poród naturalny, a raczej to co stanie się z mięśniami dna miednicy i jak to wpłynie na pożycie. Do dziś pamiętam mój strach, kiedy w ósmym miesiącu ciąży przyszła do mnie 30-letnia pacjentka z nietrzymaniem moczu. Od rozwiązania minęły 3 lata i problem zdawał się nasilać, ale jak stwierdziła: to normalna kolej rzeczy. Przeszył mnie dreszcz, a wizja pampersów dla dorosłych stała się realna. Jak oszalała zaczęłam trenować mięśnie Kegla, już w kilka godzin po porodzie. Na szczęście w szpitalu ( w którym rodziłam) zostałam zbadana przez przemiłą fizjoterapeutkę, która zapewniła mnie, że zmieniają się standardy.

Kobieta w połogu nie jest zostawiana sama sobie, może skorzystać z rehabilitacji mięśni dna miednicy, zalecone są jej ćwiczenia jeśli tego potrzebuje. Co więcej do dyspozycji są apartury mierzące siłę mięśniową i aplikacje przypominające o zaleceniach. Mówiąc wprost: nietrzymanie moczu to ostateczność

Jak to wygląda z pożyciem, pozwólcie, że nie będę się dzieliła z Wami moimi obawami, krótko: były nieuzasadnione. Małżon towarzyszył mi dwukrotnie podczas porodu, co jeszcze wzmocniło naszą relację. I tutaj chyba jest clue problemu: seks to wyraz bliskości i naszego poczucia ciała, podczas oddawania się drugiej osobie. Jeżeli relacja cierpiała przed porodem, to być może dziecko, niewyspanie jeszcze ją nadwątli. Bardzo wiele, a szczególnie u kobiety dzieje się w głowie, jeżeli czujemy się źle we własnym ciele powinien być to znak, żeby coś z tym zrobić. Można upatrywać się przyczyn takiego poczucia w czynnikach zewnętrznych, ale dużo zależy od nas samych.

A ja czuję się piękna

Ciało po ciąży, już nigdy to samo? Jak najbardziej TAK! ALE znam wiele kobiet, które po porodzie wreszcie poczuły się dobrze we własnej skórze, większy biust, zaokrąglone kształty. Jednak przede wszystkim szacunek do własnego ciała, że powiło i karmi takiego cudownego maluszka. Doświadczenie wewnętrznej mocy, tego, że kobiece ciało jest wyjątkowe, bo opowiada jedyną i niepowtarzalną historię. Akceptacja przyszła gdzieś mimochodem, po bojach stoczonych z dobrymi radami na temat wychowania, ciało zeszło na dalszy plan. Nagle mąż dostrzega to piękno ukochanej troszczącej się o ich maleństwa, walczącej jak tygrysica o ciepło domowego ogniska. By nagle przeglądając się w oczach mężczyzny, zaczynają patrzeć na siebie całościowo, po wielu nieprzespanych nocach, pragną dbać o siebie. Być dla siebie dobre prawidłowo się karmiąc, dbając o samopoczucie. W końcu zaczynają zagłębiać się w siebie, a nie innych dookoła.

A Ty? Czujesz się źle? No właśnie, może już czas odpowiedzieć na pytanie; kogo Ty słuchasz?