Lato, ukochana pora roku wszystkich dzieci – wolność, bezchmurne niebo, zabawa. Piękna pogoda, słońce praży, idealny czas na szaleństwo –  wygłupy na placu zabaw, budowanie bazy, wyścigi rowerowe. Ja też dobrze wspominam ten letni czas. Jednak teraz jako mama, mam trochę inną perspektywę…

Czas skaleczeń i oparzeń

Mimo że sama z rozrzewnieniem wspominam okres dzieciństwa, to pozostało mi po nim kilka pamiątek. Blizna na prawym kolanie, kiedy skuszona pachnącymi poziomkami po drugiej stronie płotu, próbowałam się przedrzeć, by je zdobyć. Jednak zawisłam kolanem na siatce i tak już zostałam… Płacz, histeria, szpital, szycie. Choć teraz jak na nią patrzę, to chyba lepsza pamiątka niż niejeden suwenir, bo została ze mną na zawsze. Przypomina beztroski czas wakacji spędzanych na Kaszubach, tak jak ślad po oparzeniu, przywraca w pamięci chwile spędzane z mamą, kiedy chciałam ją wyręczyć podczas prasowania. Kluczem do tego, by blizna budziła miłe wspomnienia, a nie odrazę, jest jednak jej estetyka.

Dzisiaj patrzę inaczej

Dzisiaj stoję po drugiej stronie – już nie kolekcjonera blizn, ale opatrującej rany. Jestem mamą dwóch chłopców, więc u nas skaleczenia to codzienność. Powrót z przedszkola czy placu zabaw to liczenie kolejnych pamiątek. Jednak dzięki temu dowiaduję się wiele o życiu w grupie „Pszczółki”. Więcej niż dzięki standardowemu pytaniu: „A jak było w przedszkolu?” Niestety,  starszak odziedziczył po mnie suchą skórę, która trudno się goi, dlatego mam doświadczenie w pielęgnacji ran przedszkolnego kombatanta.

Blizna

By dobrze zrozumieć pielęgnację, najpierw warto przyjrzeć się procesowi powstawania blizny. Skóra składa się z kilku warstw i o ile naskórek ulega regularnemu złuszczeniu, czyli samoistnej regeneracji, o tyle kolejne warstwy już nie, a blizna powstaje w wyniku uszkodzenia położonej głębiej skóry właściwej. Najbardziej płytkim rodzajem uszkodzenia są otarcia naskórka (tutaj zmiana goi się samoistnie, nie pozostawiając żadnych blizn), a następnie nieco głębsze skaleczenia. Skaleczenie to przerwanie ciągłości skóry, powstające na skutek zranienia. Prawidłowe oczyszczanie pozwala usunąć z rany wszelkie zanieczyszczenia i bakterie, takie wstępne zaopiekowanie ma kluczowy wpływ na gojenie się, a w przyszłości wygląd.

Jak zaopatrzyć ranę

W przypadku otarć czy skaleczeń niewielkich rozmiarów dezynfekcja wodą utlenioną nie jest konieczna, nie ma tutaj ryzyka przedostania się drobnoustrojów do organizmu. Wystarczy dokładne oczyścić ranę czystą wodą. Delikatnie zabliźnioną można zdezynfekować wodą utlenioną lub płynem antyseptycznym. Po uformowaniu strupa należy nałożyć opatrunek.

Gdy rana jest głębsza

Jeśli rana jest głęboka, do przemywania nie korzystaj ze spirytusu, ponieważ może macerować tkanki. Wszystkie preparaty na bazie alkoholu stosuje się jedynie na nieuszkodzoną skórę, możesz natomiast użyć wody utlenionej lub płynów antyseptycznych. Gdy uraz jest dużych rozmiarów i silnie krwawi, uciśnij czystym gazikiem, unieś wyżej skaleczoną kończynę i szybko skontaktuj się z lekarzem. Rozległa, głęboka rana, która silnie krwawi,  może wymagać założenia szwów chirurgicznych, co finalnie wiąże się z powstaniem blizny.

Oparzenie

Z oparzeniem mam okropne wspomnienie. Chociaż nie została mi ani jedna blizna, to uraz psychiczny pozostał. Do dziś pamiętam przeszywający ból, zarówno w trakcie oparzenia jak i podczas procesu gojenia. Pojechałam z babcią na cmentarz, ona zajęta myciem pomnika, ja-ciekawska 5 latka, kręciłam się wokół. Nie wiem co mi strzeliło do głowy, ale odkładając lampion dotknęłam go z wierzchu. Kiedyś pokrywki zniczy były metalowe, a płomień świecy rozgrzał ją do czerwoności. Później jak na filmie, widzę urywki wspomnień, kiedy dotykam metalu obiema rączkami, a następnie niesamowity ból, który przeszył moje ciało. Krzyknęłam tak głośno, że wszyscy ludzie się zlecieli . Babcia miała akurat w wiadrze wodę ze studni, a że był październik to była lodowata. Przyniosła mi natychmiastową ulgę, ale ogromny dyskomfort bąbli na opuszkach palców i później schodząca skóra, sprawiły, że dziś boję się zapalać znicze.

Pierwsza pomoc przy oparzeniach

Zadaniem osoby udzielającej pomocy przy oparzeniu jest uchronienie tkanek przed zakażeniem (odkażenie jej) i ograniczenie martwicy. Niezależnie od rodzaju oparzenia, należy natychmiast schłodzić miejsce urazu. Najlepiej zrobić to zimną wodą lub innym mocno schłodzonym płynem,  przynosi to nie tylko odczuwalną ulgę, lecz także obniża temperaturę tkanek, zapobiegając ich dalszemu uszkodzeniu.

Co dalej?

Oparzenia, w zależności od uszkodzenia, wymagają leczenia domowego lub szpitalnego. W stopniu lekkim (I i II stopnia), zajmujące niewielką powierzchnię, mogą być leczone w domowym zaciszu. Oparzenia III i rozległe II stopnia wymagają hospitalizacji. Każde oparzenie powinno zostać skonsultowane z lekarzem, by prawidłowo sklasyfikować stopień i odpowiednio dobrać leczenie.

Gojenie

Delikatnie osusz oparzone miejsce jałową gazą, nałóż czysty, suchy opatrunek, który zmienia się przynajmniej raz dziennie. W trakcie gojenia mogą się pojawić bąble, których nie wolno przekłuwać. Rekonwalescencję może przyspieszyć żel aloesowy lub maść nagietkowa. Lekkie oparzenia goją się w przeciągu około 10 dni.

Powstałe blizny

O ile poparzone opuszki zregenerowały się bez szwanku, o tyle z oparzeniem po żelazku nie miałam już tyle szczęścia. Na moim prawym przedramieniu widać bliznę, wyglądającą jak stempel. Nie  jest duża, jednak wymagała pielęgnacji, ponieważ długo sączył się z niej płyn surowiczy. Tak samo jak z pamiątką po szyciu chirurgicznym na kolanie. Założenie szwów często wiąże się z powstaniem blizny – jak poradzić sobie z nią, by wyglądała estetycznie? Niemożliwe jest zupełne uzyskanie stanu sprzed urazu, co najwyżej wyrównanie kolorytu skóry oraz poprawa wyglądu blizny, poprzez wygładzenie jej powierzchni i zahamowanie rozrostu.

Rodzaje blizn

W zależności od czasu powstania, mamy do czynienia z blizną niedojrzałą – jest czerwona, twarda, obrzękła, wystaje ponad powierzchnię skóry, miejsce wokół jest bolesne i swędzące. Z czasem blizna wygładza się, blednie, ma jaśniejszy kolor niż skóra otaczająca, by w końcu wyrównać koloryt. Prawidłowo zagojona blizna jest elastyczna, płaska, nieco jaśniejsza niż skóra – wtedy mówimy o bliźnie dojrzałej. Nie ściąga skóry, nie utrudnia poruszania kończyną, nie daje dolegliwości bólowych. Jeżeli jest inaczej mamy do czynienia z blizną patologiczną (występującą pod postacią: keloidu, blizny przerostowej lub zanikowej)

Pielęgnacja

W przypadku prawidłowej blizny można mówić głównie o pielęgnacji, nie leczeniu. W dużej mierze jesteśmy  w stanie zapewnić ją w domowym zaciszu, korzystając z dostępnych preparatów. Opierającej się na systematycznym dbaniu o nią, szczególnie w przypadku blizn po oparzeniu, ponieważ mają one tendencję, pozostawione same sobie, do przekształcania się w blizny patologiczne.

Jak wybrać preparat?

Na rynku jest dostępnych wiele preparatów kosmetycznych do walki z bliznami, które zawierają w składzie bardzo różne substancje. Nie wszystkie jednak mają udokumentowane w badaniach działanie poprawiające wygląd  blizny. Najważniejsze,  by jak najwcześniej zacząć pielęgnować ranę, a później bliznę, poprzez stosowanie odpowiednich produktów. Najlepszy preparat, to preparat skuteczny. Pożądany efekt możemy osiągnąć dopiero po dłuższym czasie stosowania. Warto stawiać na znane na rynku produkty, których działanie zostało udokumentowane w badaniach. Czy zapach i konsystencja nam odpowiadają, ponieważ z produktem będziemy związani na dłuższy czas. Jak zawsze warto sprawdzić opinie innych użytkowniczek w internecie, czy są zadowolone ze stosowania.

Płytkie blizny

Powstałe w wyniku skaleczeń i obtarć naskórka warto potraktować na początku substancjami, które natłuszczą, nawilżą i uelastycznią skórę. Jeśli blizna jest większych rozmiarów, należy pomyśleć o produktach zawierających witaminy, olejki roślinne czy inne skuteczne substancje. Być może rozwiązaniem będzie skojarzenie terapii np. opatrunku silikonowego z jednym z szerokiej gamy dostępnych produktów na blizny, wtedy efekty będą bardziej widoczne. By skutecznie zapobiec bliźnie patologicznej,  pielęgnacja powinna się zacząć, tuż po powstaniu rany, jednak większość płytkich blizn goi się samodzielnie i nie wymaga specjalistycznego leczenia.

Szeroka gama

Produkty na blizny możemy dostać zarówno w aptekach jak i drogeriach. Zawierają szeroką gamę różnych składników, które w różny sposób działają na blizny, ale też nie wszystkie mają udokumentowaną w badaniach aktywność i skuteczność. Dzisiaj zajmiemy się substancjami, które zostały przebadane i są skuteczne, szczególnie w przypadku niewielkich blizn.

Allantoina

Allantoina ma szerokie zastosowanie w medycynie oraz kosmetologii. Jest popularnym składnikiem preparatów do pielęgnacji niemowląt, ale również produktów do walki z bliznami. Jest pochodną mocznika, wykazuje działanie keratolityczne. Ponadto, stymuluje namnażanie się komórek, przyspiesza gojenie naskórka i tworzenie się ziarniny. Przede wszystkim ma działanie silnie nawilżające i tym samym ułatwia gojenie się ran oraz blizn. Działa przeciwzapalnie, ściągająco, regenerująco i natłuszczająco. Poprawia wizualnie bliznę, a także ogólną kondycję skóry.

Maść witaminowa A+E

Określenie witamina A obejmuje kilka substancji o podobnej budowie i aktywności. Jest ona potrzebna w produkcji sterydów i podziałów komórkowych. Dobrze wnika w zrogowaciałą część skóry oraz przyspiesza odnowę naskórka. Witamina E jest antyoksydantem (redukuje wolne rodniki), posiada właściwości odżywcze i regenerujące. Witamina A ma szerokie zastosowanie w problemach skórnych, również leczeniu blizn – w połączeniu z witaminą E odżywia regeneruje i natłuszcza zmiany. Poprawiając stan, koloryt, wygładza zmianę w poziomie skóry. Skuteczność potwierdzają badania kliniczne.

Olejki roślinne

Olejek lawendowy posiada szerokie zastosowanie w lecznictwie i kosmetologii. Ma charakterystyczny zapach, działa antyseptycznie, przeciwbakteryjnie, a związki fenolowe w nim zawarte, nadają właściwości antyoksydacyjne. Można go nanieść od razu po uformowaniu strupa, ponieważ przyspiesza gojenie ran, nawilża i nadaje aksamitną gładkość. Badania pokazują , że naturalne olejki zmniejszają również widoczność blizn. (Observer-blind randomized controlled study of a cosmetic blend of safflower, olive and other plant oils in the improvement of scar and striae appearance)

Olejek rumiankowy działa przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie, przeciwwirusowo i przeciwalergicznie. Wykazuje właściwości ujędrniające i przeciwobrzękowe, dlatego świetnie nadaje się do zastosowania do wstępnie zagojonej blizny pooparzeniowej. Poprawia jej wygląd uelastyczniając i rozjaśniając ją. Podobne i skuteczne działanie wykazuje olejek rozmarynowy i nagietkowy

Silikony

Silikony w ostatnich latach znalazły zastosowanie w kosmetykach do pielęgnacji blizn. Na skórę można stosować kremy, żele lub coraz popularniejsze – opatrunki silikonowe. Żel miejscowo podwyższa temperaturę wokół blizny, wzmagając aktywność kolagenozy i uwadniając naskórek.  Silikon tworzy film ochronny przez ucisk zmniejsza ilość czynników zapalnych, co znacznie zmniejszenia ilości wytwarzanego kolagenu i tkanki łącznej. Przekłada  się to na wizualne na zmniejszenie wielkości blizny, silikony świetnie sprawdzają się podczas leczenia blizn patologicznych: przerostowych i koloidów.

Masa perłowa

Bardzo popularne na rynku stały się preparaty zawierające masę perłową, nie bez przyczyny. Produkty zawierające tę substancję są dodatkowo bogate w aminokwasy, mikroelementy i allantoinę. Masa perłowa stymuluje fibroblasty do regeneracji, co nasila strukturę kolagenu w skórze. Stosowana na blizny powstałe pooparzeniowe, po zabiegach chirurgicznych, owrzodzeniach czy zmiany ubytkowe po trądziku, działa rozjaśniająco i wygładzająco. Skóra staje się mniej napięta, bardziej elastyczna.

Bio-Oil

W skład receptury Bio-oil wchodzą wyciągi roślinne i witaminy zawieszone w olejku, ale też PurCellin OilTM wyjątkowy składnik pielęgnacyjny, który zmienia konsystencję produktu. Taka receptura Bio-Oil jest odpowiedzialna za aktywne działanie na rozstępy i blizny. W badaniu   z 2010 roku przeprowadzonym przez Instytutu proDERM w Hamburgu w Niemczech,  wykazano, że olejek Bio-Oil jest skuteczny w poprawie wyglądu blizny.

Istotny statystycznie wynik był widoczny u 66% uczestniczek zaledwie po 2 tygodniach (15. dzień). Po 8 tygodniach (57. dzień) u 92% uczestniczek wykazano poprawę, o zakresie niemal trzykrotnie większym, niż poprawa widoczna po 2 tygodniach. Ciągła poprawa w skali POSAS (w Skali Oceny przez Pacjenta i Obserwatora) była widoczna w okresie trwania badania.

Udokumentowana poprawa wyglądu blizny

By uzyskać poprawę wyglądu blizny, należy stosować go dwa razy dziennie, przez okres minimum 3 miesięcy. Za pomocą okrężnych ruchów należy wmasować olejek w miejscu blizny, aż do całkowitego wchłonięcia. W przypadku nowych blizn, Bio-Oil należy stosować dopiero po zakończeniu procesu gojenia się rany i nie wolno stosować go na uszkodzoną skórę. Dodatkowym efektem jest poprawa kolorytu skóry, jednak indywidualne rezultaty mogą się różnić.

Jak wybrać najlepszy preparat na blizny?

Należy pamiętać, nie da się blizny całkowicie zlikwidować, można jedynie poprawić jej wygląd, zmniejszyć rozmiar, czy wyrównać koloryt skóry. Kluczem jest systematyczna pielęgnacja, by zredukować ryzyko powstania blizny patologicznej. Należy jak najszybciej opatrzyć ranę, a później pielęgnować bliznę. Jeśli powstanie blizna patologiczna wtedy warto skonsultować się z lekarzem, by zastosować terapię skojarzoną.

Warto decydować się na znane produkty, których działanie zostało udokumentowane w badaniach, odpowiadające nam pod względem zapachu oraz konsystencji, a także mające pozytywne opinie użytkowniczek (o co w dobie internetu nie trudno). Jeśli poświęcimy trochę czasu oraz zaangażowania, blizna może się stać mniej widoczna i z czasem będziemy spoglądać na nią z sentymentem, a nie odrazą.

Cykl tematyczny „Jestem ekspertem i dzielę się swoją wiedzą”, powstał we współpracy z Bio-Oil.

Bibliografia:

Adaszyńska-Skwirzyńska M., et al. Skład chemiczny i aktywność biologiczna Lawendy Lekarskiej. Wiadomości Chemiczne, 2014, 68, 11-12

Bagłaj M., Bagłaj M., Blizny jako problem kliniczny w praktyce dermatologa estetycznego, Dermatologia Estetyczna, 2014, 16, 2, 80-85

Bojarowicz H., Wpływ witaminy A na kondycję skóry, Probl Hig Epidemiol 2010, 91(3): 352-356

Jabłońska S, Majewski S., Choroby skóry i choroby przenoszone drogą płciową. PZWL, Warszawa 2010

Jamrógiewicz M., et al. Silikonowe preparaty do leczenia powierzchniowego blizn, Terapia i leki, 2010, 66, 6, 437-443

Jurzak M., et al. Kwas hialuronowy- glikozaminoglikan o wielokierunkowym działaniu. Dermatologia estetyczna 2008, 10, 4, 18-25

Kołdowski M., et al. Rośliny olejkowe i olejki naturalne, PWRiL Warszawa 1955.

Martini M.C. Kosmetologia i Farmakologia skóry., PZWL, Warszawa 2008

ProDERM, Institute for Applied Dermatological Research GmbH, Kiebitzweg 2, Schenefeld/Hamburg, DE 22869, Germany.Kneipp GmbH, Research & Development, Winterhäuser Str. 85, Würzburg, DE 97084, Germany.Observer-blind randomized controlled study of a cosmetic blend of safflower, olive and other plant oils in the improvement of scar and striae appearance.

Szymańska E., Alantoina – właściwości gojące i przeciwzapalne, Pediatr Med Rodz 2012, 8 (1), p. 73‐77