Odwieczny dylemat.

Wielu pacjentów podczas wizyty w gabinecie pyta mnie jaką szczotkę wybrać. Odpowiedź nie jest prosta, aby w kilku prostych słowach udzielić wyjaśnienia. Nie jest to, aż tak istotne jakiej firmy, czy w jakiej technologii szczoteczkę wybierzemy. Najważniejsze by wyczyścić zęby przede wszystkim dokładnie i efektywnie. Można to osiągnąć na kilka sposobów. Niektórzy pacjenci potrzebują dodatkowych akcesoriów np. irygatora, szczoteczek między zębowych, SuperFloss itd, co czyni odpowiedź jeszcze bardziej złożoną. Największą różnicą jest zmiana zwykłej szczotki ręcznej na elektryczną.

Na rynku dostępne są głównie dwa typy szczotek elektrycznych: oscylacyjno-pulsacyjna(rotacyjna) oraz soniczna. Pierwsza z nich to flagowa technologia firmy Oral-B, najbardziej popularna, ekonomiczna i dostępna dla wszystkich. Szczotka „rotacyjna” (nazwijmy ją tak dla ułatwienia) jest prosta w stosowaniu i może z niej korzystać cała rodzina. Wymaga jedynie kontaktu z powierzchnią zęba przez kilka sekund. Nie trzeba wykonywać ruchów szczotkujących – to bardzo ważne, ponieważ mało kto o tym wie. Większość osób wykonuje swego rodzaju ruchy szczotkujące z przyzwyczajenia. Nie potrzebnie! Oczywiście trzeba pamiętać, aby oczyścić każdą powierzchnię zęba (policzkową, językową, żującą, podniebienną i wargową) poświęcając około 2 s na każdą z nich.

E-book o higienie jamy ustnej małych dzieci

Szczoteczka oscylacyjno-pulsacyjna

Na rynku mamy szeroki wybór modeli szczoteczek elektrycznych

Oral-B oferuje szeroki wachlarz produktów, ale wszystkie główki (końcówki) są uniwersalne i pasują na każdy model. To ogromny plus. Według mnie inną ważną funkcją jest czujnik nacisku. Działa on w ten sposób, że szczoteczka informuje nas kiedy przykładamy za dużo siły podczas mycia zębów. Świeci wtedy na czerwono i zwalnia obroty. Pozwala to nauczyć się odpowiedniego wyczucia. Ponadto wpływa ochronnie na delikatne dziąsła np. u osób z recesjami czy dzieci.

Częstym pytaniem rodziców jest: Czy dziecko może korzystać ze szczoteczki elektrycznej? Odpowiedź brzmi TAK, ale z pewnymi wyjątkami. Po więcej informacji na ten temat zapraszam do lektury mojego e-booka.

Co ważne dzięki stosowaniu odpowiedniej siły zmniejszamy nadmierne zużycie części myjącej, a więc eksploatację szczoteczki. Każda szczoteczka, która jest zwichrowana i ma powyginane, wykrzywione włosie nie spełnia swojej funkcji. Należy zwrócić uwagę, aby wymienić szczoteczkę przynajmniej raz na 3 miesiące. Szczoteczki Oral-B mają również wskaźnik barwnikowy sugerujący kiedy wymienić szczotkę na nową.

Szczotka po lewej stronie nie nadaje się do dalszego użytku.

Inne funkcje jak: masaż dziąseł, polerowanie zębów, oczyszczanie języka to w moim odczuciu tylko dodatek. Ciekawym elementem, na która warto zwrócić uwagę jest etui z funkcją ładowania– przydatne dla osób, które lubią podróżować.

Co więcej najnowsze szczotki wykonują ruchy pulsacyjne z częstotliwością 40 000/min, a ruchy obrotowe około 8 800/min. Warto wiedzieć, że niektóre modele nie mają funkcji pulsacyjnej, co może istotnie wpłynąć na efektywność szczotkowania. Jak sama nazwa wskazuje jest to trójwymiarowy ruch, który jest najskuteczniejszy. To dość duże usprawnienie zwiększające efektywność szczotkowania. Także koniecznie wybierz oscylacyjno- PULSACYJNĄ.

Jeśli chodzi o jakość wykonania, nie mam zastrzeżeń. Chociaż obudowa ma tendencję do żółknięcia lub brudzenia się z czasem. Pod względem wytrzymałości baterii i szybkości ładowania – nowsze modele zdecydowanie wyprzedzają wcześniejsze generacje. Oczywiście czas pracy zależy od liczby osób, która z niej korzysta w ciągu tygodnia. Biorąc pod uwagę, że większość użytkowników przechowuje urządzenie na stacji ładującej non-stop, to nie jest to problem. Przyznam, że praca szczoteczki jest dość głośna. Nie ma mowy o słuchaniu muzyki czy radia. W nowszych modelach, jest jakby coraz lepiej. ale to są zmiany raczej kosmetyczne. Na szczęście to tylko 2-3 minuty pracy podczas każdego mycia.

Szczoteczki soniczne – co to właściwie jest?

szczoteczka soniczna

To inna technologia polegająca na bardzo szybkich wibracjach samego włosia szczoteczki, a nie tak jak w przypadku szczotki rotacyjnej, gdzie występuje ruch całej główki. W efekcie zachodzi zjawisko kawitacji (przemiana cieczy w gaz) w mieszaninie pasty i śliny oraz utworzenie chmury małych bąbelków  Docierają one do przestrzeni między zębowych oraz innych trudno dostępnych miejsc w jamie ustnej z dużą prędkością i dystrybuują aktywne składniki z pasty do zębów.  Według producenta pozwala to na dokładniejsze oczyszczenie trudno dostępnych miejsc nie tracąc przy tym bezpieczeństwa użytkowania. Powszechne są opinie, że soniczna szczoteczka jest dokładniejsza, chociaż nie ma żadnych badań, które by potwierdzały lepszą higienę u osób używających szczoteczki sonicznej.

Mało kto wie, że w przeciwieństwie do rotacyjnej szczoteczki, soniczne wymagają stosowania dodatkowej techniki podczas użytkowania. Zalecane jest dodatkowo oprócz przyłożenia główki szczoteczki do powierzchni zębów wykonanie ruch „wymiatającego”. Wówczas szczotkowanie będzie najbardziej skuteczne i najbardziej efektywne.

Wadą szczoteczek sonicznych jest ograniczona „uniwersalność”. Niektóre końcówki dla dzieci nie pasują na szczotki dla dorosłych.

Z całą pewnością wysoką cenę szczotek sonicznych rekompensuje prestiżowy design i pomysłowe dodatki jak np. szklanka z ładowarką. Osoby, które przykładają dużo uwagi do estetyki i codziennej higieny jamy ustnej z pewnością będą zadowolone.

Czym się sugerować wybierając szczotkę elektryczną, co jest najważniejsze?

Szczotka elektryczna to absolutna konieczność!
  1. Czujnik nacisku (bardzo ważne!)
  2. Dostępność i optymalna cena końcówek (Oral-B 16.50-22.00 zł za sztukę, dla porównania Phillips 22.50-45.00 zł za sztukę Seysso 20.00-25.00 zł)
  3. Uniwersalność ( pasują końcówki dla dorosłych i dla dzieci na to samo urządzenie)
  4. Wytrzymałość baterii
  5. Częstotliwość wibracji/ruchów oscylacyjnych (Oral-B 30000-40000/min, Phillips 65000/min Seysso 82000-96000/min)
  6. Nawyki higieniczne ( dla mniej wprawionych użytkowników polecam szczoteczki oscylacyjno-pulsacyjne)
  7. Renoma producenta (odradzam zakup szczoteczek w supermarketach np. Lidl, Biedronka itd. Takie szczoteczki niczym się nie różnią od szczoteczek manualnych, jedynie wibrują)

A jakiej szczoteczki Ty używasz?

Jeżeli jesteś rodzicem małego dziecka (lub niedługo będziesz;) i chcesz się dowiedzieć więcej o higienie jamy ustnej malucha polecam nasz e-book pt. Krótki Przewodnik Stomatologiczny Świadomych Rodziców. Znajdziesz tam mnóstwo ciekawych informacji zebranych w jedną całość.

Krótki Przewodnik Stomatologiczny