Każda ciężarna po okresie nudności i wymiotów, dosłownie rzuca się na jedzenie-wiem z własnego doświadczenia 😉 O ile przysłowiowe kiszone ogórki nie są zbyt szkodliwe, o tyle pozostałe zachcianki w ciąży, szczególnie w nadmiarze mogą szkodzić.

Najpopularniejsze zachcianki ciążowe

Moją zdecydowanie były chipsy i wszystko, co słone z krakersami i orzeszkami na czele. Kolejną kategorią są słodyczy, tutaj prym wiedzie czekolada, ale popularne są również żelki, ciasta, szczególnie te z kremem. Moja teściowa w pierwszej ciąży zajadała się kapustą, a dokładniej wiaderkami kiszonej kapusty, jak widać kwaśne produkty, również plasują się w ścisłej czołówce popularności. Fast food, tłuste potrawy w połączeniu z gazowanymi słodkimi napojami.

Czy zachcianki o czymś świadczą?

Nie tylko w stanie błogosławionym ochota na dany produkt może wskazywać na niedobór określonego pierwiastka lub witaminy. Moja zamiłowanie do czekolady i…trochę mniej oczywiste do pietruszki zniknęło całkowicie, gdy zaczęłam suplementować żelazo. Jeśli czując pragnienie pierwszym pomysłem, jaki przychodzi Ci na myśl jest Cola, to też może świadczyć o braku wapnia. Zachcianki na kwaśne często pojawiają się u kobiet, którym doskwierały wymioty, ponieważ cierpią na niedobór chloru lub sodu. Często sięgają one po słone produkty, by ten brak uzupełnić za pomocą chipsów lub słonych paluszków. Słodkości to znacznie bardziej złożony problem, ponieważ mogą świadczyć o zapotrzebowaniu na bardzo różne składniki np. fosfor, albo aminokwasy takie jak tryptofan.

Co z produktami zakazanymi?

Niestety okazuje się, że najczęściej wybierane potrawy, są w ciązy niewskazane w dużych ilościach, jako że zaleca się zbilansowaną dietę. Ja jednak nie jestem konserwatystką, ponieważ nie sądzę, bym przetrwała pierwszy trymestr nie jedząc praktycznie niczego. Przyznaję, że „nagradzałam” się elementami z zakazanej listy. O ile stroniłam od fast foodów, to niestety nachosy były dość częstą przekąską. Jednak spożywanie i jednych i drugich w nadmiarze prowadzi do nadmiernego przybierania na wadze. W przepadku słodyczy jest podobnie, co gorsza wpływają negatywnie na przemianę nienasyconych kwasów tłuszczowych, niezbędnych do budowania tkanki nerwowej dziecka. Słodzone napoje często zawierają konserwanty i aspartam, który negatywnie wpływa na wzrastanie płodu.

Wino, sushi, sery i kawa

To moja ulubiony zestaw, o ile nie tęsknie za winem, bo nie przepadam za alkoholem, to już sama myśl o sushi prowokuje ślinotok. Tak samo było z serami pleśniowymi w poprzedniej ciązy, które budzą kontrowersję, bo niosą ryzyko listeriozy. Kiedy już urodziłam zorientowałam się, że to zagrożenie jest związane z brakiem pasteryzacji mleka, a w Polsce takich produktów na rynku nie ma…Więc przecierpiałam 9 miesięcy tęskniąc niepotrzebnie za Camembert… Kawę przyznaję, że piję jedną filiżankę dziennie, co i tak jest wyczynem, ponieważ normalnie pijam trzy. Niestety nie jestem z tego dumna, ponieważ wypłukuje ona wapń, zaburza wchłanianie suplementowanego żelaza. Utrudniając przyswajanie niezbędnej do tego procesu wit. C, dlatego jeśli nie musicie, warto odpocząć od kofeiny.

Łaknienie spaczone

Wszyscy są świadomi, że w ciąży nie wolno palić, ale nie każdy wie, że nie można również zjadać popiołu papierosowego. Tak, dobrze przeczytałyście, to również jest zakazane! Choć brzmi to nieprawdopodobnie, niektórzy ludzie mają duży problem z powstrzymaniem się przed jedzeniem takich rzeczy jak ziemia czy węgiel! Apetyt na niejadalne produkty ma swoją nazwę: pica, albo łaknienie spaczone. Wśród dorosłych najczęściej dotyczy właśnie kobiet w ciąży. Często ustępuje po 9 miesiącach, ale przejawia się na bardzo różne sposoby, co często trudno uzasadnić jakimś niedoborem. Co ciekawe nie jest to stan uznawany za chorobę, chyba, że przechodzi do form ekstremalnych, wyniszczających organizm. Pojawia się również w wieku dziecięcym, często jako etap rozwoju smaku i preferencji kulinarnych

10 najdziwniejszych zachcianek

Co powiecie na wysysanie płynu do płukania tkanin z mokrych ubrań, albo zjadanie proszku do prania jak cukru pudru? Dziwne, chyba nie bardziej od zjadania kostki…mydła. Jeśli kiedyś zobaczycie, że kobieta w zaawansowanej ciąży liże gipsowane świeżo ściany, też nie powinno was to zdziwić. Choć niektóre zadowalają się kredą, chrupiąc ją jak marchewkę. Śpieszę powiedzieć, że dość często zdarza się również zjadanie ziemi, najlepiej takiej wonnej, świeżej do kwiatków, choć w akcie desperacji domowa doniczka z zawartością, również wchodzi w grę. Sezon zimowy się zbliża, więc ciężarówki z apetytem na węgiel powinny być zadowolone, szczególnie, gdy takim systemem opalany jest ich dom. Jak wcześniej napisałam ulubionym smakiem ciężarnych jest kwaśny i o ile zapotrzebowanie ogranicza się do ogórków, czy cytrusów, o tyle płyn do spryskiwaczy o tym zapachu i wypijanie go może jednak budzić kontrowersję

Następnym razem, kiedy poczujecie, że nie możecie oprzeć się zjedzeniu śledzia w polewie czekoladowej, nie krępujcie się! Pomyślcie o tym, że to inne kobiety mają bardziej dziwaczne zachcianki i lepiej nie próbujcie tego w domu!